piątek, 2 maja 2014

I wtedy przyszedł MAJ...

     Maj to dla mnie w tym roku szczególny miesiąc. I w obszarze "zawodowym", i prywatnym.     Z jednej strony jestem niezwykle podekscytowana i nie mogę doczekać się rozwoju wydarzeń.    Z drugiej strony natomiast czuję lekkie poddenerwowanie. Dzięki temu jednak jestem bardziej zmotywowana do działania i skoncentrowana no osiąganiu kolejnych celów. Z tego względu przyda się trochę inspiracji.

   
     Na sam początek zajawka tegorocznej edycji "Bikini Series" z Tone It Up. I jak tu ich nie kochać? ;)
 
 


pictures source: weheartit.com

6 komentarzy:

  1. Zawsze dajesz mi kopa! Motywujesz! Dzięki.
    zapraszam na nowy post:
    magfashion.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. o tak maj ma coś magicznego w sobie, tylko mógłby być trochę cieplejszy :-) świetne inspiracje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia w realizacji wszystkich majowych planów,
    uwielbiam ten miesiąc mimo tegorocznych pierwszych deszczowych dni :)
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  4. A do wakacji czasu coraz mniej... trzeba ogarniać szkołę i swoje ciało, teraz to już ostatni dzwonek :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam niecierpliwie na nowy post! Chcę być fit jak Ty!

    OdpowiedzUsuń