piątek, 16 maja 2014

Śpiąca królewna

     Pamiętacie Aurorę z bajki o śpiącej królewnie? ;)

weheartit.com

     Zegar wybija dwunastą, a tu jeszcze tyle do zrobienia! Znacie ten stan? Podejrzewam, że większość z nas doświadczyła niejednokrotnie nieprzespanej nocy. I wcale nie było to wynikiem trudności z zaśnięciem czy bezsenności, ale nadmiaru obowiązków i deficytu czasu.
     W dzisiejszych świecie (jak ja lubię to stwierdzenie ;) jednak pasuje ono tutaj idealnie!) coraz częściej zapomina się o zbawiennym wpływie snu na nasz organizm.
Jestem oddaną orędowniczką poglądu, że wszystko zależy od naszej organizacji czasu i tego, jak uporządkujemy nasz plan dnia, aby spokojnie ułożyć się do snu o odpowiedniej porze. I choć sama bardzo pilnuję tego, by kłaść się do łóżka o regularnej godzinie i spać przynajmniej 6-7 godzin, czasem po prostu "nie wyrabiam się". Cóż, nikt nie jest idealny. Staram się jednak, aby takie wpadki zdarzały się jak najrzadziej. Dlaczego? Bo sen to lek na wszystko (także na szczupłą sylwetkę)! 
     Po nieprzespanej nocy dochodzi w organizmie do zaburzeń wydzielania insuliny, a z drugiej strony do nadmiernej produkcji kortyzolu (hormonu stresu). Nic więc dziwnego, że czujemy, jakby nasz wewnętrzny mechanizm rozstroił się. Nieprawidłowe wydzielanie tych hormonów może stać się przyczyną magazynowania zbędnych kilogramów, których trudno się pozbyć. Insulina i kortyzol wpływają na pracę wątroby i trzustki, które są kluczowymi organami podczas trawienia cukrów i tłuszczy. Jeśli ich funkcjonowanie jest zaburzone, substancje te nie są poddane przemianie materii i odkładają się w naszym ciele. Badania naukowe udowodniły, iż osoby, którym dostarczona jest odpowiednia dawka snu mają mniejszą tendencję do kumulowania kilogramów. Kiedy organizm nie jest "wyspany", wydzielanie hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu zostaje zaburzone. Wtedy intensywniej odczuwa się burczenie w brzuchu, co skutkuje częstszym (i mniej rozsądnym) sięganiem po różnorodne przekąski. Do tego dochodzi zły nastrój, mniejsza efektywność i wydajność w pracy oraz brak siły i chęci na wysiłek fizyczny.
     Śpiąc, nasz organizm w naturalny sposób regeneruje się i leczy wszelkie problemy (to właśnie dlatego wstając rano wczorajszy wyprysk nie jest już tak widoczny). Z tego względu tak ważna jest wieczorna pielęgnacja. Myślę, że nikomu nie trzeba przypominać o demakijażu, bo jest to temat wałkowany już od wielu lat. Oprócz pozbycia się z naszej twarzy resztek kolorowych kosmetyków, należy zadbać również o produkty do pielęgnacji. Dzięki temu, rano cera będzie delikatna i promienna. Sama zwykle stosuję na noc dobry krem nawilżający, który pozostawia skórę "uspokojoną" (dziewczyny, które mają cerę problematyczną wiedzą, o co mi chodzi)
i gładką. Nie wolno zapominać także o odpowiednim przygotowaniu pokoju, w którym śpimy. Pamiętajmy o wietrzeniu go przed snem! Aby nasz organizm odpowiednio wypoczął w nocy, potrzebna mu chłodna temperatura powietrza. Nie bez powodu w letnie, gorące noce nie możemy zasnąć, kręcimy się w łóżku, a budzimy się spoceni i, paradoksalnie, bardziej zmęczeni. 
     Niezwykle ważne jest trzymanie się określonych godzin snu. Regularnie kładąc się i wstając o wyznaczonych godzinach, ciało zaczyna przyzwyczajać się do tego schematu, dzięki czemu rano człowiek budzi się wypoczęty i pełen energii. Warto postarać się także odstawić przed snem wszelkie elektroniczne sprzęty (telefon, tablet czy komputer). Niebieskie światło emitowane przez te produkty rozbudza nas i zakłóca późniejszy sen.

     Nie pozostaje mi więc nic innego, jak życzyć Wam dobrej nocy! :)

piątek, 2 maja 2014

I wtedy przyszedł MAJ...

     Maj to dla mnie w tym roku szczególny miesiąc. I w obszarze "zawodowym", i prywatnym.     Z jednej strony jestem niezwykle podekscytowana i nie mogę doczekać się rozwoju wydarzeń.    Z drugiej strony natomiast czuję lekkie poddenerwowanie. Dzięki temu jednak jestem bardziej zmotywowana do działania i skoncentrowana no osiąganiu kolejnych celów. Z tego względu przyda się trochę inspiracji.

   
     Na sam początek zajawka tegorocznej edycji "Bikini Series" z Tone It Up. I jak tu ich nie kochać? ;)
 
 


pictures source: weheartit.com