sobota, 5 kwietnia 2014

Squat, squat, squat...

     Jak dobrze wiecie, w tym miesiącu podjęłam się "Squat Challenge" i na razie idzie mi całkiem nieźle. Nie opuściłam żadnego dnia, więc jestem z siebie niezmiernie dumna :) . Jeśli chodzi      o rezultaty, na tę chwilę trudno jeszcze wyrokować. W tym momencie najważniejsze jest, że się nie poddaję i prę do przodu. I choćby z tego względu polecam Wam podjęcie się takiego wyzwania! Nie musi być to specyficznie związane z przysiadami. Może założycie sobie, że będziecie robić w tej formie brzuszki? A może pompki (według mnie to opcja dla odważnych, bo sama raczej nie jestem mistrzem pompek ;) . Hmm... Raczej na pewno!). A ze względu na to, że tak bardzo spodobało mi się to "squatowanie" - dziś kilka filmików z wariacją na ten temat. Koniecznie zobaczcie pierwszy film, w którym jedna
z moich ulubionych trenerek fitness na YouTube tłumaczy i pokazuje, jak prawidłowo wykonać squat. 
     Powodzenia! :)






2 komentarze:

  1. To trzymam kciuki !!! i dzięki za filmiki !
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam kciuki i wytrwałości, chodź jestem pewna, że na pewno Ci jej nie zabraknie,
    dzięki za filmiki !
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń