czwartek, 13 lutego 2014

Przepis na mniej kalorii

     Jestem zdecydowaną przeciwniczką restrykcyjnych diet. Nie wierzę w działającą cuda dietę iluś-tam kalorii, kapuścianą, jabłkową czy koktajlową (mimo mojego uwielbienia do wszelkiego rodzaju koktajli). Uważam, że ich skutki są krótkotrwałe i nie są one do końca dobre dla naszego zdrowia. Jednak muszę przyznać, że jest parę trików, które z pewnością pomogą ograniczyć ilość spożywanych kalorii, a nie przyniosą spustoszenia naszemu organizmowi ani nie zmuszą nas do rezygnacji ze wszystkiego, co dotąd sprawiało nam przyjemność.

Mniejsze talerze 
Wydaje mi się, że ten sposób na odchudzenie posiłków jest już wszystkim doskonale znany. I potwierdzam - sprawdza się doskonale. Wystarczy, że będziemy jeść na mniejszych talerzach, a oszukamy nasz wzrok. Będzie on dawał nam sygnał, że talerz jest już pełen jedzenia, mimo, że zjemy mniej, niż gdybyśmy spożywali posiłek na dużej zastawie. W ten sposób unikniemy również przejedzenia i efektu balona w brzuchu. 

Wypracuj swoje idealne porcje
Nasz organizm uwielbia stabilizację, dlatego tak ważne jest spożywanie posiłków w regularnych odstępach czasu czy jedzenie śniadania do godziny po obudzeniu. Istotne jest również to, ile zjadamy. Nie tylko w ciągu całego dnia, ale także podczas jednego posiłku. Chyba każdemu zdarzyło się ugotować za dużo makaronu (to ja! to ja!) albo przesadzić z kolejną dokładką pierogów. Postarajmy się wsłuchać we własny organizm i współpracując z nim, wypracować swoje idealne porcje, które zaspokoją nasz głód na kolejne 2-3 godziny, a nie spowodują uczucia przejedzenia. Nasz organizm odwdzięczy się za to płaskim brzuchem bez efektu nadmuchanego balona. 


Zrezygnuj ze słodzonych i gazowanych napojów.
To zwykłe zapychacze żołądka! A do tego są niezdrowe dla naszego organizmu. Jakieś efektu uboczne? Oczywiście! Kwas fosforowy, który znajduje się w tego typu napojach osłabia kości i korzenie zębów. Przesadna ilość sztucznych słodzików sprawi, że będzie Ci się chciało pić jeszcze bardziej (i kupisz kolejny taki napój). A ten piękny bursztynowy kolor? Myślisz, że wziął się ze słodkiego karmelu? Owszem, ale tego chemicznego, który może być czynnikiem rakotwórczym. Niestety, nie dodaje on smaku, a jedynie kolor (może być stosowany w kosmetykach). Duża ilość fruktozy, która pochodzi z syropu z kukurydzy powoduje przybieranie na wadze i gromadzenie kolejnych kilogramów. Ponadto, może ona podwyższać poziom cholesterolu i trójglicerydów. I znów - Twój głód wzrośnie (czy tylko ja mam wrażenie, że picie napojów gazowanych to błędne koło?). Efektem spożywania zbyt dużej ilości tego typu napojów może być także uszkodzenie funkcjonowania mózgu, nadpobudliwe zachowanie, trudność z koncentracją czy brak kontroli odruchów. 
 

Przestań podjadać przed telewizorem
Siedząc przed telewizorem bezwiednie kierujemy naszą dłoń w stronę miseczki wypełnionej przekąskami, a potem nie jesteśmy w stanie nawet powiedzieć, ile zjedliśmy. To działanie wręcz mechaniczne. To świetna okazja do zdobycia nadprogramowych kalorii, które będą skutkować dodatkową oponką na brzuchu. Najlepiej zupełnie wyzbyć się nawyku jedzenia przed telewizorem. Wiem jednak, że może być to dla niektórych trudne. Doskonale znam uczucie, kiedy "nie ma co zrobić z rękami" i najlepszą alternatywą wydaje się sięgnięcie po jeszcze jedno ciasteczko. Może łatwiej będzie po prostu, kiedy zamienimy słodkie/słone przekąski na owoce lub orzechy. Pamiętać jednak należy, że nimi też nie powinniśmy się napchać. Przygotujmy sobie małą miseczkę w kawałkami jabłka czy banana albo orzeszkami i żurawiną. Nasza potrzeba "zajęcia rąk" zostanie zaspokojona, a nasz żołądek nie będzie przeciążony.


Orzechy
Fakt, orzechy są kaloryczne. Ale to te dobre kalorie, które dadzą Ci mnóstwo energii i siły do działania. Nikt nie mówi o zjedzeniu na raz kilograma orzeszków. Wystarczy kilka, aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość białka, błonnika, witaminy A czy cynku, które są w nich ukryte. Spożywanie orzechów pomaga zmniejszyć ilość cholesterolu we krwi, podkręca metabolizm, poprawia odporność oraz wzmacnia serce. To idealna alternatywa dla słodkich przekąsek, czipsów lub gazowanych napojów.
  
Więcej warzyw, więcej sałatek
Ten punkt chyba nie wymaga komentarza. Warzywa zawierają w sobie mnóstwo składników odżywczych, które dadzą Ci uczucie sytości na długi czas. Zawierają stosunkowo mało kalorii, więc można pozwolić sobie na większe porcje. Są źródłem witamin i minerałów.
 pictures source: weheartit.com

5 komentarzy:

  1. Podpisuję się pod wszystkim dwiema rękami. Na co dzień staram się do tego wszystkiego stosować. Oczywiście zdarzają się odstępstwa od czasu do czasu.
    PS. Witaj w świecie 'żywych' blogerów, już myślałam, że skończyłaś z blogiem, tak długo nic nowego się nie pojawiało. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wróciłam i na razie nie zamierzam znikać - wręcz przeciwnie! Dziękuję za tak miły komentarz :))
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. najgorsze do przezwyciężenia jest dla mnie podjadanie przed tv, po prostu nie potrafię oglądać czegokolwiek bez jedzenia, więc zdecydowałam po prostu ograniczyć tv :) świetny post, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. those food look so healthy :D
    WWW.PUTRIVALENTINALIM.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniejszy talerz.. ok. Woda niegazowana.. z przyjemnością. Ale z jedzenia przy laptopie (filmie, serialu) za nic nie potrafię zrezygnować

    OdpowiedzUsuń