poniedziałek, 3 lutego 2014

Jaglana dobra na wszystko

     Dzięki mojej koleżance S. odkryłam nowy sposób na pyszne, rozgrzewające, pobudzające i zdrowe (choć trochę kaloryczne ;) ) śniadanie. Kasza jaglana + łyżka masła orzechowego + połówka banana = niebo w gębie!

     Kasza jaglana jest chyba najbardziej wartościowym produktem roślinnym, jaki jest dostępny na naszym rynku płodów rolnych. Tylko dlaczego jest ona przez nas tak bardzo niedoceniana? Przyznam się, że ja też do niedawna praktycznie w ogóle po nią nie sięgałam. Ale najwyższy czas to zmienić! Kasza jaglana jest, jakby nie było, bardziej pożywna niż biały ryż, lżej strawna niż kasza gryczana, a na dodatek o wiele tańsza i łatwiej dostępna niż quinoa czy amarantus.
     Jak tylko dowiedziałam się o jej właściwościach od razu wyposażyłam swoją szafkę kuchenną w kilka opakowań tej skarbnicy zdrowia ;) . Jaglana oczyszcza organizm, obniża poziom cholesterolu i wzmacnia pracę jelita grubego. Zawiera ogromną dawkę witamin z grupy B (B1, B2, B6) i witaminę E oraz mnóstwo substancji mineralnych: fosfor, magnez, potas, wapń oraz żelazo. Dzięki lecytynie poprawia pamięć (idealna na czas sesji! ;D ). Ma w sobie także bardzo rzadko spotykaną w pożywieniu substancję - krzem. Ma on niebagatelny wpływ na wygląd naszej skóry, włosów i paznokci oraz na naczynia krwionośne, stawy i kości. Kasza jaglana to także ogromna dawka energii. Zawiera ona węglowodany złożone (głównie skrobię), które stanowią ponad 70% jej masy. Są ona zdecydowanie zdrowszym nośnikiem kalorii niż ich źli bracia - cukry proste. 
     Jednym z jej ogromnych zalet jest to, że nie zawiera glutenu (bezglutenowa!), dlatego spokojnie można polecić ją osobom cierpiącym na celiakię lub różnego typu alergie, a także wprowadzić do diety maluchów. 
     Kasza jaglana jest idealna przy przeziębieniu, katarze czy kaszlu. Wspomaga ona usuwanie z organizmu nadmiaru śluzów, które powodują tego typu objawy. Ponadto jest ona polecana przy schorzeniach układu pokarmowego (w szczególności wątroby i żołądka). Jest to zasługa właśnie jej lekkostrawności. To kasza łatwo przyswajalna i niezwykle pożywna, a według medycyny chińskiej ma także właściwości ocieplające, dzięki czemu wzmacnia osłabiony organizm. 
      Jaglana polecana jest w zapobieganiu i profilaktyce chorób nowotworowych. Jako jedyna (!!) kasza jest zasadotwórcza (podczas, gdy większość zjadanych przez nas produktów jest po kwaśnej stronie), to znaczy, że jej spożywanie nie prowadzi do powstawania kwasicy metabolicznej, której rozwój może doprowadzić do powstawania komórek rakotwórczych. Ponadto jest ona źródłem antyoksydantów, które wychwytują i neutralizują wolne rodniki. Dla osób odchudzających się ważną informacją jest, że kasza jaglana bardzo pozytywnie wpływa na przemianę materii i ułatwia odchudzanie. 

UWAGA! Osoby cierpiące na zaburzenia tarczycowe powinny spożywać kaszę jaglaną z umiarem. Zawiera ona (w niewielkich ilościach, jednak należy o tym wspomnieć) goitrogeny, które mogą zaburzać metabolizm jodu.  

     Myślę, że nic więcej nie trzeba już dodawać. Kasza jaglana jest idealna o każdej porze dnia i w każdej postaci. Sama dziś nie wiem, jak mogłam wcześniej żyć bez jaglanki?

1 komentarz:

  1. Ja uwielbiam kaszę gryczaną, ale przepis na śniadanie z kaszą jaglaną muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń