wtorek, 22 października 2013

Poranna woda z cytryną

     Od dłuższego już czasu w moim porannym rytuale pojawiła się czynność, która z czasem staje się wręcz odruchem bezwarunkowym (Pani od przyrody z podstawówki byłaby ze mnie dumna, bo nadal pamiętam tę lekcję o psie Pawłowa ;D ). Około 20 minut przed zjedzeniem śniadania sięgam po szklankę ciepłej wody z cytryną - czasem dodaję również miód. Dlaczego? Powody są dwa. Po pierwsze - taki sam zwyczaj ma Miranda Kerr (chyba tryliard razy wspominałam już o mojej miłości do niej!). Po drugie - w moim przypadku to naprawdę się sprawdza! Odkąd piję tę miksturę czuję faktyczną różnicę w moim samopoczuciu. Mam wrażenie, że po takim rozpoczęciu dnia mój organizm szybciej rozbudza się i lepiej trawi. Po prostu stawia mnie na nogi. To poranna dawka mikroelementów, które mają niewiele kalorii, a doskonale podkręcają metabolizm.
     Cytryna jest bogatym źródłem witaminy C, polifenoli, kwasów owocowych i potasu. Dzięki nim jest ona naturalnym środkiem antyseptycznym i bakteriobójczym. Wzmacnia ona także ściany naczyń krwionośnych. Owoc ten zawiera także pektynę - błonnik, który korzystnie wpływa na utrzymanie uczucia sytości (pektyna "wiąże" wodę, tworząc coś w rodzaju żelu). Na skutek tego, w ciągu dnia będziemy rozsądniej wybierać to, co zjemy.
     Cytryna jest produktem zasadotwórczym, a tym samym jest pomocna w zachowaniu równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Niestety, w naszej codziennej diecie przeważają produkty kwasotwórcze - białka zwierzęce, zboża, tłuszcz czy cukier, których zbytnie nagromadzenie może doprowadzić do uczucia zmęczenia i apatii, braku energii, bólów głowy (objawy kwasicy). Co ważne, utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej pomaga w zachowaniu szczupłej sylwetki! 
     Dobrocie zawarte w cytrynie wspomagają trawienie. Pobudzają one wątrobę do zwiększenia produkcji kwasów niezbędnych do trawienia. Szklanka wody z cytryną wypita na czczo wspomaga prace przewodu pokarmowego i pozwala doskonale oczyścić organizm z wszelkich toksyn. Przyspiesza ona pozbycie się z jelit resztek pokarmów z poprzedniego dnia. Taki napój działa również moczopędnie (chyba nie muszę w tym miejscu dodawać, że to także jest przydatne w detoksykacji naszego ciała?). Dla mnie osobiście kolejnym plusem jest fakt, iż cytryna - a w zasadzie witaminy w niej zawarte - oczyszcza skórę i walczy z jej problemami, poprawia kondycję cery, rozjaśnia ją (witamina C) oraz pomagają redukować zmarszczki. Ponadto, dzięki witaminie C zawartej w cytrynie wzmacnia się nasz system odpornościowy. Potas z cytryny stymuluje mózg do wzmożonej pracy w ciągu dnia i pobudza system nerwowy. Kontroluje on także ciśnienie (zmniejsza ciśnienie krwi). To wszystko wpływa na nasze ciało niezwykle relaksująco i rozluźniająco.
Czego chcieć więcej? Szklanka ciepłej wody z cytryną orzeźwi i pobudzi, a witamina C poprawi samopoczucie. Do dna! ;DD 

 
 
 weheartit.com

2 komentarze:

  1. Zgadzam się, organizm znacznie lepiej po tej miksturze funkcjonuje, byle tylko systematyczność mi się włączyła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak ja już od jakiś 2-3 lat piję codziennie, w okresie jesienno-zimowym również z miodem, różnice zdecydowanie widać i czuć.

    OdpowiedzUsuń