poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Mity o cellulicie

     Kiedy przychodzi lato i czas strojów kąpielowych, temat pomarańczowej skórki powraca. Walczymy z nim, ściskamy, masujemy. Wklepujemy preparaty antycellulitowe, traktujemy go zimnym prysznicem - i dalej nic?! Czasem mam wrażenie, że to jak walka z wiatrakami. Chcąc jednak unicestwić swojego wroga, powinno się go bardzo dobrze poznać!

Tylko osoby z nadwagą mają cellulit - MIT
To bardzo popularny sposób myślenia, ale jest on całkowicie fałszywy! Cellulit faktycznie dotyka prawie 90% kobiet - bez względy na figurę i wagę i rozmiar ciała. 
 
Cellulit = nadmiar tłuszczu - MIT

To prawda, że ​pomarańczowa skórka jest rezultatem komórek tłuszczowych, ale ma ona również związek z naturalnymi tkankami skóry. Cellulit pojawia się, gdy komórki tłuszczowe naciskają na środkowe warstwy skóry i odciskają się na tkance łącznej, co tworzy charakterystyczne "dołeczki". Wpłynąć więc na cellulit może naturalna grubość skóry oraz szybkość metabolizmu.

Cellulitu nie da się zwalczyć - MIT
Ponieważ genetyka odgrywa ogromną rolę w ilości cellulitu, niektóre kobiety myślą, że nic nie mogą zrobić, aby temu zapobiec. Prawda jest taka, że jedzenie o niskiej zawartości tłuszczu i bogate w błonnik, dostarczanie organizmowi witamin i regularne ćwiczenia mogą zmniejszyć powstawanie pomarańczowej skórki.

Kiedy schudniesz, cellulit zniknie - MIT 
W rzeczywistości ​​zbyt szybkie zmniejszenie masy ciała jeszcze bardziej osłabi skórę i cellulit będzie bardziej widoczny. Jednym ze sposobów na zmniejszenie cellulitu jest stopniowe wzmacnianie skóry. Ćwiczenia wytrzymałościowe poprawią stan masy mięśniowej, a dzięki temu skóra wygładzi się.

Wielokrotnie pisałam już o sposobach walki z cellulitem, więc podrzucam poprzednie posty:
Pomarańczowa skórka bez szans!

Ciało idealne

Życzę Wam miłego, słonecznego dnia. Bez trosk i zamartwiania się! :D
xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz