sobota, 2 lutego 2013

Skóra na diecie

     Niewłaściwa dieta wpływa nie tylko na naszą sylwetkę (prezentując nam dodatkowe centymetry w obwodzie), ale może także zrujnować naszą cerę. Wygląd naszej skóry w 80% zależy od tego, co jemy. Tak mówią lekarze i ja im wierzę. Jestem podręcznikowym przykładem tego, że zły sposób żywienia może spowodować wszelkiego rodzaju problemy skórne. I postanowiłam z tym zawalczyć! Zaczęłam się więc zastanawiać, na co tak naprawdę moja skóra ma ochotę?
     Pożegnanie ze zmarszczkami. Niestety, nasze komórki naturalnie się starzeją. Mam jednak coś na pocieszenie - drobne zmarszczki to w dużej mierze sprawka innych (niż natura) czynników, czyli można z nimi walczyć! Główni winowajcy to promieniowanie UV i zanieczyszczenie powietrza (smog, bierne palenie). Powodowane w ich wyniku wzmożone powstawanie wolnych rodników bezlitośnie niszczy kolagen naszej skóry. A to właśnie owe kolagenowe włókna są odpowiedzialne za elastyczność i sprężystość. Są na nie jednak sposoby: superwitaminy A i E.
Witamina A  neutralizuje wolne rodniki i pobudza produkcję kolagenu. Bogate są w nią owoce jagodowe, porzeczkowe i cytrusy oraz papryka i kapusta. Według badań, wystarczy pół miseczki dziennie, a nasze zmarszczki zaczną przegrywać tę walkę!

              
weheartit.com

Witamina E
to antyoksydant, który zapewnia przeciwdziałanie utracie kolagenu i podnosi naturalne zdolności skóry do regeneracji i nawilżenia. To właśnie na dobrze nawodnionej skórze pojawia się zdecydowanie mniej zmarszczek. Gdzie znaleźć tę "witaminę młodości"? Doskonałym jej źródłem są żółtka jaj, masło oraz orzechy włoskie lub nerkowce. Produkty bogate w witaminę E nawilżą ją od środka. 

  weheartit.com

      Marzę o idealnej cerze! Jeżeli Wy także, to mam kilka wskazówek, które doprowadzą nas do tego celu.
Więcej witaminy A. Zjadana działa tak samo dobrze, jak nakładana. Warunkuje ona metabolizm w skórze, pomaga jej pozbywać się martwych komórek i odnawiać. Bogate w nią są zielone i pomarańczowe warzywa (szpinak, brokuły, sałata, marchewka czy dynia). Miseczka "zielonych" i połowa miseczki "pomarańczowych" to idealna dzienna porcja.           
 
 weheartit.com

     Cynk odwali za nas podwójną robotę! Pierwiastek ten nie tylko reguluje sebum, ale działa również przeciwzapalnie. Śmiało mogę Wam zaproponować produkt, który bije wszystkie inne, jest po prostu rekordzistą - ostrygi (skoro to również znany wszem i wobec afrodyzjak.. ;). Już jedna przekracza dzienną dawkę cynku! A jeżeli ktoś nie przepada za owocami morza (hmm, to chyba będę ja!) to polecam pestki dyni i otręby pszenne. Ponadto, użycie rano kosmetyku z zawartością cynku uchroni skórę przed popołudniowym błyszczeniem.

     Powalać blaskiem?
     Kwasy Omega-3, które znajdziecie w łososiu, sardynkach czy makreli, nadadzą skórze pięknego i naturalnego blasku. Dietetycy zaznaczają, że już po 2-3 tygodniach stosowania diety bogatej w te kwasy tłuszczowe cera rozpromienieje. Wystarczy niewielka porcja na obiad. Albo? Dodaj do sałatki łyżeczkę oleju z siemienia lnianego lub posyp garścią pestek słonecznika. Kwasy Omega-3 świetnie wpływają na jakość skóry - uelastyczniają ją i ujędrniają. Nałożone na ciało natychmiast radzą sobie z wysuszeniem, pozostawiając skórę aksamitnie miękką.
     Jeżeli chcemy zafundować skórze niezłego kopniaka należy sięgnąć po niacynę. To witamina z grupy B, która rozszerza naczynia krwionośne, pobudza krążenie i tym samym dotlenia. Źródłem tego pierwiastka jest mój ukochany tuńczyk, ale także chude mięso, warzywa (fasolka szparagowa, pomidory)
, orzechy laskowe.

 weheartit.com

6 komentarzy:

  1. Nie mogłam się doczekać nowego postu :).
    Najbardziej zaintrygowałaś mnie tymi ostrygami. Od razu ich zapragnęłam.
    I bardzo, ale to bardzo nie smakuje mi olej lniany. Choć może się przekonam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za zwlekanie z nowymi postami! Wiem, stara śpiewka, ale uczelnia dała mi ostatnio popalić..
      Obiecuję poprawę :D sama muszę zacząć "ciężej" pracować, bo zbliża się pewna okazja ;) więc należy się spodziewać wzmożonego ataku!

      Dziękuję za tak miły komentarz i pozdrawiam! :)

      Usuń
    2. Uczelnię rozumiem, powodzenia :)).

      Usuń
  2. Swietny post :) Dieta srodziemnomorska jest najlepsza na swiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobry post:) niestety na co dzień jadamy dużo za mało warzyw

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham Twojego bloga *.* jest mega inspirujący.!! mam takie pytanie: czy uzyskałaś jakieś efekty wykonując te ćwiczenia na uda.?? :)

    OdpowiedzUsuń