niedziela, 30 września 2012

Ujarzmić bieganie - sposób na poranny jogging

     Bardzo, bardzo, bardzo długo zbierałam się do stworzenia takiego posta. Lato już się kończy, a ja dalej go nie wstawiłam. Ostatni więc dzwonek na pojawienie się kilku słów na temat mojego porannego joggingu. 
      Jestem zdecydowanie z tych osób, które nie przepadają za bieganiem. Mogę szczerze się przyznać, że do niedawna po prostu nie znosiłam tego rodzaju wysiłku fizycznego. Zamiast wydzielających się endorfin i nabierania sił, czułam coraz większą frustrację, znudzenie i brak motywacji do porannego wstawania. Przyszedł jednak taki czas, kiedy postanowiłam się przełamać. Potrzebny był mi mój własny sposób na ujarzmienie biegania. Chciałam czerpać z niego nie tylko korzyści związane ze zdrowiem i szczupłą sylwetką, ale także przyjemność i swojego rodzaju spełnienie. Dlatego wzięłam się za siebie, trochę poszperałam w internecie, popytałam znajomych, którzy regularnie "joggingują" i..? Oto moja metoda na pokochanie biegania!

     Pierwsze i najważniejsze - muzyka! Niedawno dodałam już post o mojej playliście, która przygrywa mi zawsze podczas uprawiania sportu, dlatego nie będę się tutaj szczegółowo rozpisywać na ten temat. Zapraszam także na portal songer.pl, gdzie systematycznie uzupełniam moją "Muzykę do ćwiczeń". :)     
     Przed wyjściem z domu zawsze smaruje moje uda oraz brzuch specyfikami, które mają pomóc nam w walce z tłuszczykiem. Oto dwa preparaty, których ostatnio używam:

 
      Nasze ciało podczas wysiłku fizycznego szybciej wchłania tego rodzaju kremy, dlatego rezultaty są szybsze i bardziej widoczne. Oczywistym jest, że nie możemy oczekiwać po nich cudów! Mają one jedynie pomagać, a nie załatwiać za nas całą sprawę. 
     Aby poranny jogging był przyjemnością, pozwoliłam sobie na zakup specjalnego ubrania, które jest nie tylko wygodne, ale także fajnie wygląda. Przecież kobieta musi czuć się piękna w każdej sytuacji! ;) Do niedawna zakładałam krótkie spodenki kupione w butiku:
 
     Niestety, pogoda jest w obecnym okresie bardzo kapryśna, dlatego rozglądam się już za długimi - równie wygodnymi i ślicznymi - spodniami.
     Najważniejszą częścią ubioru są oczywiście buty! Muszą być wygodne i dobrze wyprofilowane. Na razie jestem posiadaczką adidasów firmy Nike:   
   
 ale już niedługo spełnię swoje marzenie o posiadaniu bardziej profesjonalnych butów Easy Tone z Reebooka. Już nie mogę się doczekać!

     Podczas ćwiczeń bardzo ważne jest uzupełnianie płynów. Na poranny jogging zawsze zabieram z sobą butelkę wody mineralnej. Często dodaję do niej świeży sok z cytryny lub limonki. Nie tylko dodaje on smaku, ale i zdrowych witamin.

      Po powrocie do domu czas na odświeżający prysznic. I to chyba moja ulubiona część porannego rytuału związanego z bieganiem ;). Raz w tygodniu stosuję mój ulubiony peeling antycellulitowy do ciała z firmy Balea. To zdecydowanie najlepszy taki produkt, jaki kiedykolwiek próbowałam! Ponieważ jest on dość mocno skoncentrowany, zwykle dodaję do niego kilka kropel olejku pod prysznic Balea. Dzięki temu łatwiej go rozsmarować. Sam olejek idealnie nawilża i wygładza skórę. Naprawdę, z czystym sercem polecam go każdemu.

 
 


     W pozostałe dni, kiedy odkładam peeling na półkę, używam balsamów i żeli pod prysznic, które nie tylko nadają skórze piękny wygląd i niesamowicie ją wygładzają, ale mają niesamowity (podkreślam - niesamowity!) zapach. 
     Żel do mycia firmy Hipp jest niezastąpiony, jeżeli nasza skóra łatwo ulega podrażnieniom czy jest po prostu bardzo wrażliwa. Jego skład jest niezwykle przyjazny dla naszego ciała i pięknie je pielęgnuje. Produkty firmy Original Source mają tak cudowne zapachy, że od razu po prysznicu mam więcej energii do działania. Uśmiech sam ciśnie się na usta! :) Żel jagodowy firmy Alterra jest wykonany z naturalnych składników i pięknie pachnie. 
     Każdy zaprezentowany na poniższym zdjęciu produkt pod prysznic jest godny polecenia.
 

     Może mój sposób na poranny jogging nie jest zbyt oryginalny, ale u mnie sprawdza się perfekcyjnie. Kiedy wstając rano mam przed sobą perspektywę spędzenia sportowego poranka, który rozpocznie się moją ulubioną muzyką, a zakończy odprężającym prysznicem, z przyjemnością wstaję godzinę wcześniej! ;)
     Każdy z nas jest inny i potrzebuje innej motywacji do ćwiczeń. Ja odnalazłam taką i będę się jej mocno trzymać. Mam tylko nadzieję, że z nadejściem zimnych dni nie stracę zapału.
    

     Mile spędzonej niedzieli! :)

środa, 26 września 2012

Powrót z raju... | Inspiracje na nowy sezon

     Okropnie długo mnie tu nie było! Mam jednak solidne wytłumaczenie! Żadne lenistwo i brak chęci. Na początku tego tygodnia wróciłam z upragnionych, wyczekanych i wymarzonych wakacji w Turcji. Z istnego raju na ziemi! To właśnie ta podróż była powodem, dla którego musiałam ograniczyć swoje wizyty na blogu. Jestem już jednak z powrotem, zaopatrzona w mnóstwo pozytywnej energii i motywacji do dalszego działania!
     Fakt, że wspominam o moim wyjeździe do Turcji nie jest przypadkowy. Nie chcę tu jednak opisywać moich wakacji i zdawać z nich szczegółowej relacji. Chodzi o coś zupełnie innego. Ten piękny i zachwycający kraj dał mi coś o wiele bardziej cennego, niż sam odpoczynek i magiczne wspomnienia ;) - siłę!
     Może wydać się to bardzo banalne, ale dla mnie ma ogromną wartość. Każdemu polecam taki wyjazd, który pozwoli choć na tydzień zapomnieć o szarej i nudnej rzeczywistości, a przeniesie w świat kolorów, tańca, orientalnej muzyki i ludzi, którzy wypełnieni są pozytywnym myśleniem!
     Jest mi dobrze z samą sobą. Czuję się piękna i wyjątkowa. Moje poczucie własnej wartości wzrosło o tysiąc procent. Jestem pewna siebie. Mam więcej energii. I już czekam na kolejną taką podróż! 
     Ostatnie tygodnie pozwoliły mi odetchnąć i zebrać siły na dalszą walkę o szczupłą i zdrową sylwetkę. Mam w sobie jeszcze więcej motywacji i chęci! I już od dziś zabieram się do "roboty".
     Nie byłabym sobą, gdybym nie przywiozła z podróży kilku nowych piosenek, które będę nucić zapewne aż do Bożego Narodzenia. Akurat świetnie się składa, ponieważ nowe utwory idealnie nadają się jako podkład dla ćwiczeń: 
• Don Omar & Lucenzo - Danza Koduro 
• Helena Paparizou - My Number One 
• Sean Paul & Alexis Jordan - Got 2 Luv U
• Nicki Minaj - Starship

Pitbull & Marc Anthony - Rain Over Me
• Gusttavo Lima - Balada (Tche Tcherere Tche Tche)
• Simple Plan & Sean Paul - Summer Paradise
 
 
     W dzisiejszym poście zamieszczam kilka inspirujących mnie zdjęć, a już jutro kilka nowych przepisów na piękno :) - serdecznie zapraszam.  

 
 


 ♥ ♥ ♥     Nigdy nie zapomnę!
 weheartit.com

wtorek, 4 września 2012

Playlista

     Dzisiejszy post jest bardzo bliski mojemu sercu, ponieważ dotyczy on jednej z najważniejszych dziedzin mojego życia - muzyki.
     Od dawna próbuję znaleźć swój własny sposób na ujarzmienie biegania. To dyscyplina sportu, którą bardzo chciałabym polubić, ale wciąż mam wobec niej wiele oporów. Chyba nie jestem typem biegaczki ;). Wiem jednak, jak wiele może nam dać ten sposób wysiłku fizycznego, więc nie poddaję się i dalej czekam na chwilę, aż pokocham poranny jogging. 
     Jest jedna rzecz, bez której nie wyobrażam sobie biegania - muzyka! To ona dodaje mi sił i energii. Motywuje mnie i sprawia, że bieganie staje się przyjemniejsze. Na mojej playliście nie ma jednak piosenek przypadkowych. Nie muszą one być szybkie i bardzo rytmiczne. Mają one jednak jedną podstawową cechę. Z każdą piosenką łączy się pewna historia, wspomnienie. Może wydać Wam się to dziwne, ale u mnie ten sposób selekcji utworów na mp3 sprawdza się znakomicie. Dlaczego?
     Zauważyłam, że kiedy za bardzo skupiam się na samym poruszaniu mięśniami podczas biegu, szybciej się męczę. Próbuję więc odciągnąć moje myśli od wysiłku fizycznego i przestawić się na coś, co pozwoli mi zapomnieć, że zostało mi jeszcze 25 minut biegu ;) Nie chcę jednak zapełniać głowy problemami dnia codziennego i szukać dla nich rozwiązań. Wierzę, że pozytywne myślenie dodaje nam energii i siły, więc stosuję się do tego. Każda piosenka na mojej playliście związana jest z czymś przyjemnym. Utwory towarzyszące mi podczas gorących wakacji (Bailando). Piosenki kojarzące się z osobą, która wniosła do mojego życia coś pozytywnego (I'm Yours). Aranżacje moich ulubionych artystów, którzy są dla mnie inspiracją (Beyoncé). Piosenki, do których szaleńczo bawiłam się na dyskotekach (I Wanna Dance With Somebody). I mogłabym tak wymieniać w nieskończoność...
     Naprawdę, z każdym utworem, który znajdziecie poniżej, wiąże się historia, wspomnienie, chwila, która wywołuje na mojej twarzy uśmiech i naglę łapię się na tym, że biegam już od 35 minut i nie czuję zmęczenia!
     Oto link, pod którym znajdziecie PLAYLISTĘ DO ĆWICZEŃ, którą systematycznie będę uzupełniać.  Mam nadzieję, że się Wam spodoba ;).  
     A poniżej moi ostatni ulubieńcy:

Carly Rae Jepsen - Call Me Maybe
Sean Paul - Like Glue
◦ Sean Paul - Get Busy
◦ Sean Paul - Temperature
◦ Sean Paul - We Be Burnin
◦ Rihanna - S&M
◦ Rihanna - Who's That Chick
◦ Rihanna - Only Girl
◦ Rihanna - Where Have You Been
◦ Katy Perry - Hot 'n Cold
◦ Katy Perry - I Kissed A Girl
◦ Katy Perry - Last Friday Night
◦ Katy Perry - California Gurls
◦ Beyoncé - Crazy In Love
Beyoncé - Single Ladies
Gloria Gaynor - I Will Survive
◦ Loona - Bailando
Whitney Houston - I Wanna Dance With Somebody
Lou Bega - Mambo no 5
Kaoma - Lambada
Carrapicho - Tic Tic Tac
◦ Spice Girls - Wannabe
◦ Ricky Martin - Livin La Vida Loca
◦ Ricky Martin - She Bangs
◦ Ricky Martin - Maria
◦ Jennifer Lopez - Let's Get Loud
Inner Circle - Sweat (A La La La La Long)
◦ Shakira - She Wolf
◦ Shakira - Loca Loca
◦ Jason Mraz - I'm Yours
◦ Westlife - Uptown Girl
◦ Mamma Mia! - Does Your Mother Know
◦ Mamma Mia! - Voulez-Vous
◦ Mamma Mia! - Gimme Gimme Gimme
◦ Mamma Mia! - Lay On Your Love On Me
◦ Mamma Mia! - Mamma Mia