wtorek, 21 sierpnia 2012

"Dzieta w wielkim mieście"

     Porządkując mieszkanie trafiłam na zapomnianą już przeze mnie książkę, którą kilka lat temu wygrzebałam na Targach Książki w Krakowie. Schowałam ją na samym końcu półki i zupełnie wyleciało mi z głowy, że we własnym domu posiadam taki skarb, który - szczególnie teraz podczas pisania bloga - może być dla mnie doskonałym źródłem wiedzy!

Iza CZAJKA - Dieta w wielkim mieście

     Od razu postanowiłam napisać o niej parę słów. 
     Poradnik ten napisany został przez Izę Czajkę - fizjologa żywienia. Notka biograficzna w tego typu książkach jest dla mnie bardzo ważna, ponieważ chciałabym, aby tego typu rady dawali mi ludzie, którzy naprawdę się na tym znają i są w tej dziedzinie doświadczeni. Sama, pisząc tego bloga, staram się korzystać ze sprawdzonych i zaufanych źródeł. Oczywiście, posługuję się również własnymi spostrzeżeniami i przeżyciami, ale nie uważam, że mam monopol na wiedzę z tematu żywienia i ćwiczeń. Dlatego tak bardzo cieszy mnie odnalezienie tej książki! Nie tylko ja sama dowiem się więcej, ale będę mogła tworzyć wpisy, które oparte będą na opinii fachowca :) Drugą kwestią, która dodatkowo mnie zadowala, jest fakt, że autorka tej książki pisze artykuły w jednym z moich ulubionych miesięczników poświęconych odchudzaniu - Superlinii. Polecam je bardzo, bardzo gorąco!
     Postaram się systematycznie publikować posty zainspirowane Dietą w wielkim mieście. Na razie przeczytałam kilka początkowych rozdziałów i jestem ogromnie zadowolona. Autorka zaczyna od podstaw, które są niezbędne - ABC żywienia. Bez tego daleko nie zajdziemy ;). Na pierwsze wrażenie książka napisana jest bardzo przejrzyście, wszystko jest uporządkowane. Mam nadzieję, że moja wiedza z zakresu dietetyki znacznie się poszerzy po skończeniu tej lektury.
     I już niedługo pierwszy post stworzony na podstawie Diety... - po co nam jedzenie?

     Zapowiada się słoneczny dzień - idealny na rowerową wycieczkę! Serdecznie wszystkich zachęcam ;)    
          

3 komentarze:

  1. książka wydaje się być fajna :) co do roweru to też bardzo lubię jeździć :)


    www.clasicorcool.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog. Dopiero dzisiaj na niego trafiłam. Jestem fanką zdrowego żywienia i sportu (dodatkowo ciągle walczę ze słoniowatymi nogami oponką i boczkami). Z tym że wśród młodych ludzi strasznie trudno znaleźć osoby chcące chodzić do zdrowych restauracji, czy spożywać 5 posiłków dziennie :D Czuję że na tym blogu znalazłam miejsce dla siebie ;)
    Mam pytanie odnośnie piosenek do ćwiczeń :) Ostatnio poszukiwałam jakichś naprawdę energetycznych. Ściągam właśnie te które poleciłaś na blogu, a czy znasz może więcej tytułów nadających się do tego aby zmotywować do ćwiczeń ?

    pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę z Twojego komentarza! To dla mnie jeszcze większa motywacja do działania! :)

    Twoje pytanie podsunęło mi nowy pomysł na kolejnego posta. Obiecuję, że jeszcze w tym tygodniu wstawię notkę z większą listą piosenek do ćwiczeń! :)

    Trzymam za Ciebie kciuki i zapraszam na moją stronę - mam nadzieję, że z każdym postem znajdziesz dla siebie coraz więcej informacji :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń