środa, 27 czerwca 2012

Jak ona to robi? B.Sworowska: JEDZ CZĘŚCIEJ, ZA TO MNIEJ

     Nareszcie wakacje! ;D Po intensywnej sesji czas na powrót do "zdrowego" blogowania

Elle, kwiecień 2012
     "Zrozumiałam, że aby schudnąć, trzeba polubić to, co się je. Od roku jem cztery, pięć razy dziennie, tylko o połowę mniej. Sama przygotowuję energetyzujące mieszanki z orzechów, pestek i suszonych owoców. Ulubioną colę zamieniłam na gorzką herbatę i kawę zbożową. Unikam owoców południowych, które nie są wskazane w naszym klimacie, zwłaszcza zimą. Zamiast nich jem dużo polskich jabłek, najlepsze antidotum na głód odzywający się zawsze wieczorem."

     Pięć posiłków to tak naprawdę mniej niż trzy! ;D 
     Dla organizmu człowieka ogromne znacznie ma to, aby posiłki były spożywane o regularnych porach i w odstępach nie większych niż góra trzy godziny. Taki sposób odżywiania to klucz do zgrabnej sylwetki oraz niezbędna pomoc w przeciwdziałaniu chorobom metabolicznym. Często błędem popełnianym przez osoby, które chcę zrzucić zbędne kilogramy jest ograniczenie ilości posiłków w ciągu dnia. Nic bardziej mylnego! To właśnie nadmierne (trwające ponad trzy godziny) wydłużanie przerw między posiłkami prowadzi bezpośrednio do odkładania się tkanki tłuszczowej. Wynika to z tego, iż organizm taki post postrzega jako zagrożenie i magazynuje zapasy, przede wszystkim w postaci tkanki tłuszczowej. Z kolei regularne spożycie posiłków sprawia, że organizm przyzwyczaja się do stałych dostaw energii i zamiast ją gromadzić - wykorzystuje ją! W żadnym wypadku jednak nie należy żywić się na zapas! Organizm dużo chętniej energię magazynuje niż ją zużywa. Szczególnie jeśli ma do dyspozycji nadmiar owej energii. Nawet jeśli zjemy bardzo obfity posiłek, organizm nie zużyje do końca nagromadzonej energii, a my i tak po pewnym czasie będziemy odczuwać głód. Regularne jedzenie niewielkich posiłków zapobiegnie odkładaniu nadwyżki energii. Poza tym, dzięki takiemu odżywianiu prawidłowo funkcjonuje metabolizm, a z kolei zbyt długie przerwy go rozregulowują. Dobrze zbilansowana i ułożona dieta organizm  pomaga odżywić nasze ciało, ponieważ składniki pokarmowe są łatwiej przyswajane oraz lepiej wykorzystywane, kiedy dostarczamy je systematycznie.
     Podstawą jest oczywiście śniadanie. I to porządne! To pierwszy krok, aby poprawnie skomponować dzienny jadłospis. Organizm potrzebuje stałej dostawy energii, aby prawidłowo funkcjonować i nie odczuwać potrzeby magazynowania energii w postaci tkanki tłuszczowej. Jeśli zmusimy nasze ciało do okresowego korzystania z rezerw energetycznych (np. podczas głodówki), będzie się ono starać ze wszystkich sił zabezpieczyć przed kolejną taką sytuacją właśnie odkładając "tłuszczyk" a kalorie dostarczane w pozostałych posiłkach będzie wykorzystywało oszczędniej. Skutek będzie taki, że nawet jedząc zgodnie ze swoim zapotrzebowaniem energetycznym będziemy obserwować ciągły wzrost wagi. Jeśli natomiast zapewnimy sobie porządne śniadanie, energia w nim zwarta będzie sukcesywnie zużywana, organizm nie będzie obawiał się stanów deficytów pokarmowych i uniknie napadów wilczego głodu!
     W ramach drugiego śniadania można wybierać lekką kanapkę, sałatkę, jogurt lub owoc. W ten sposób zapobiegniemy późniejszym napadom głodu i niebezpiecznemu pojadaniu słodyczy.
     Ostatni posiłek powinien być nieduży i niskokaloryczny. Nie może on obciążać przewodu pokarmowego. Polecane są dania białkowo-warzywne (ryba lub pierś z kurczaka z sałatką). Osoby starające się schudnąć powinny o tej porze oczywiście zrezygnować z węglowodanów. Jeżeli wieczorny posiłek to rekompensata za cały głodówki można mieć absolutną pewność, że z każdym dniem waga będzie pokazywać coraz więcej. Dzieje się tak dlatego, że podczas posiłku pożywienie trafia do przewodu pokarmowego, ulega strawieniu a energia zostaje wykorzystana na bieżące potrzeby. Jeżeli jednorazowo dostarczymy zbyt dużą ilość pokarmu, kalorie w nim zawarte zostaną wykorzystane jedynie częściowo, a reszta zostanie zmagazynowana w postaci spędzającej sen z powiek tkanki tłuszczowej. Szczególnie, że po całym aktywnym dniu wieczory spędzamy raczej spokojnie, niewiele się ruszając.
     Regularne spożywanie posiłków sprawia, że nasz organizm jest przyzwyczajony do stałego dowozu energii i potrafi nią rozsądnie rozporządzać. Ma "świadomość", że co trzy cztery godziny dostarczy się mu kolejną porcję energii, w z związku z czym nie ma potrzeby gromadzenia jej zapasów na wypadek okresów głodu. Jedząc regularni czujemy się lżej we własnej skórze! :)


weheartit.com