sobota, 24 marca 2012

Kokosowa radość

     Przeglądając ostatnio stare publikacje na blogu jednej z moich kobiecych inspiracji - Louise Roe, znalazłam post (LR - Coconut water) dotyczący nowego trendu w odżywianiu, który zaczyna królować na salonach Hollywood - woda kokosowa! Od razu zainteresowałam się tym tematem. Uwielbiam kokos! Staram się też pić odpowiednio dużo wody, by zapewnić organizmowi ciągłe uzupełnianie płynów, więc takie połączenie jest dla mnie podwójnie korzystne! Szybko zaczęłam buszować po internecie i szukać informacji o tym produkcie.
    
Mówiąc najprościej, woda kokosowa to płyn, który znajduje się w młodym kokosie (niemal bezbarwny lub o lekko białym kolorze, czasem nieco mętny i prawie całkowicie pozbawiony tłuszczu!). Palma kokosowa, poprzez korzenie, czerpie z gleby wodę. Zanim trafi ona do wnętrza kokosu, jest wielokrotnie filtrowana i oczyszczana. Ten właśnie proces powoduje, iż woda kokosowa jest całkowicie naturalna, czysta biologicznie i pełna niezbędnych dla nas soli, witamin i mikroelementów. Do momentu otwarcia kokosu pozostaje ona sterylna. To bogate źródło potasu (reguluje wodną równowagę, wzmacnia mięśnie, stabilizuje rytm serca), magnezu (poprawia kondycję włosów i paznokci, wzmacnia koncentrację, przeciwdziała skurczom), wapnia (buduje kości), fosforu i sodu. Świetnie zastępuje mleko i napoje izotoniczne.
     Woda kokosowa nawadnia nasze ciało i uzupełnia niedobór elektrolitów, który może być wynikiem ostrego wysiłku fizycznego. Pomaga także naszemu organizmowi szybciej się regenerować i nabrać sił. Co więcej, woda ta jest antyalergiczna (nie zawiera laktozy i cholesterolu). Pozytywnie wpływa na kondycję naszej cery, dodaje skórze blasku, jędrności i gładkości.
     Woda kokosowa to po prostu eliksir wiecznej młodości, zdrowia i urody! ; ) We wnętrzu młodego kokosa natura zamknęła wszystko, co niezbędne do zachowania doskonałej kondycji i urody. To skarbnica witamin! Jest to podobno drugi, po H2O, najczystszy płyn na świecie!
     Ja już zamówiłam zapas wody kokosowej na najbliższy miesiąc! ;D


 
 

 weheartit.com


     W pierwszym poście pisałam o zaletach koktajli owocowych. Chciałabym więc podzielić się teraz sposobem na koktajl, który wypróbowałam w ostatnich dniach i uważam, że jest naprawdę fantastyczny! Pożywny i smaczny : ). W przepisie podane są świeże truskawki, jednak o tej porze roku musiałam użyć tych mrożonych.
     Ma konsystencję kremu i jest podobny do tradycyjnego koktajlu truskawkowego - ma jednak smak wzbogacony bananami i miodem.

KOKTAJL BANANOWO-TRUSKAWKOWY
• 2 dojrzałe banany
• 2 szklanki umytych, świeżych truskawek bez szypułek
• szklanka jogurtu naturalnego
• szklanka mleka
• pół szklanki miodu
     Banany kroimy w duże kawałki i wkładamy do miksera. Dodajemy tryskawki, jogurt, mleko, miód i miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Koktajl podajemy od razu, bo tylko świeży zachowuje wszystkie wartości odżywcze.
Smacznego! : )
  

1 komentarz:

  1. http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24648109


    fajny post!!
    uwielbiam kokos

    OdpowiedzUsuń